Biden wzywa do przestrzegania porozumień genewskich. „Moskwa ma niewiele czasu”

Artykuł
Joe Biden, wiceprezydent USA
flickr/Center for American Progress/CC BY-ND 2.0

Wiceprezydent USA Joe Biden oświadczył w Kijowie, że czas już by Rosja przestała mówić o genewskim porozumieniu w sprawie Ukrainy, a zaczęła działać na jego podstawie. Ostrzegł, że Moskwa ma "niewiele czasu" na poczynienie postępów.

Biden oświadczył, że kolejne prowokacyjne działania Rosji doprowadzą do poniesienia przez nią dalszych kosztów i do jej izolacji. Ponownie wezwał Rosję do wycofania wojsk znad granicy z Ukrainą. Podkreślił też, że USA nie uznają działań Rosji na Krymie.

Waszyngton obiecał Kijowowi dodatkową pomoc wysokości 50 milionów dolarów, przeznaczoną na realizację reform politycznych i gospodarczych, a także 8 milionów dolarów na tzw. nieśmiercionośny sprzęt wojskowy, w tym na urządzenia łącznościowe i pojazdy. Oświadczenie Białego Domu w tej sprawie opublikował personel Bidena.

USA za jednością Ukrainy

My, Stany Zjednoczone, jesteśmy z Ukrainą. Ukraina powinna pozostać jednym krajem od Lwowa do Charkowa i od północnych regionów do wybrzeża Morza Czarnego. Żaden naród nie ma prawa tak po prostu przejąć ziemi innego państwa. Nigdy nie uznamy nielegalnej rosyjskiej okupacji Krymu – oświadczył Biden na wspólnej konferencji z premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem.

Wiceprezydent USA zwrócił się do Rosji, by przestała wspierać „zamaskowanych” i uzbrojonych ludzi we wschodnich obwodach Ukrainy. – Oczekujemy, że Rosja przestanie mówić a zacznie działać – podkreślił Biden nawiązując do porozumienia z Genewy.

Kto nie realizuje postanowień genewskich?

Rosja nie wykazuje jakichkolwiek oznak gotowości realizacji porozumień osiągniętych w Genewiegłosi oświadczenie ministerstwa spraw zagranicznych Ukrainy. Oświadczenie stwierdza ponadto, że Rosja stosuje wciąż nowe sposoby destabilizacji sytuacji we wschodniej Ukrainie a kontrolowane przez rosyjskie służby specjalne nielegalne formacje zbrojne "kontynuują działania obliczone na usprawiedliwienie nowego etapu wojskowej agresji Rosji".

Porozumienie z Genewy nie tylko nie jest przestrzegane, ale kroki, które są podejmowane, zwłaszcza przez tych, którzy przejęli władzę w Kijowie, poważnie je naruszają – oświadczył z kolei Siergiej Ławrow na konferencji prasowej w Moskwie.

17 kwietnia szefowie dyplomacji USA, UE, Rosji i Ukrainy porozumieli się w Genewie na temat kryzysu ukraińskiego.

Porozumiano się m.in. w sprawie przywrócenia bezpieczeństwa wszystkim obywatelom Ukrainy. Wszystkie strony mają powstrzymać się od wszelkiej przemocy, zastraszania i prowokacyjnych działań. We wspólnym oświadczeniu napisano, że wszystkie nielegalne grupy zbrojne muszą zostać rozbrojone, wszystkie nielegalnie zajęte gmachy muszą zostać zwrócone prawowitym właścicielom, wszystkie nielegalnie okupowane ulice, place i inne miejsca publiczne w miastach ukraińskich muszą zostać opuszczone.

Źródło: pap, telewizja republika

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy