Na Zachodzie bez zmian. Czołgi z Niemiec jadą na Wschód, nie na Ukrainę

Artykuł
canva.com

Nie ważne jak głośno Ukraińcy będą błagać Niemców o broń, nie mają co chyba liczyć na wsparcie. Ja informuje portal programu „Tagesschau”, rząd Niemiec zatwierdził dalsze dostawy broni m.in. do Egiptu, Bahrajnu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Sudanu, które uczestniczą w koalicji kierowanej przez Arabię Saudyjską w wojnie w Jemenie. W czwartek posłowie koalicji rządowej SPD-Zieloni-FDP odrzucili wniosek opozycyjnej chadecji w sprawie dostarczenia czołgów Ukrainie.

Tylko dla Kuwejtu od 8 grudnia 2021 roku do 13 września bieżącego roku rząd w Berlinie wydał 14 indywidualnych licencji eksportowych o wartości 1,3 mln euro – poinformował gabinet w odpowiedzi na interpelację parlamentarzystki Bundestagu Sevim Dagdelen (Lewica). W przypadku Egiptu były to trzy zezwolenia na kwotę około 377 tys. euro. Na liście odbiorców znajdują się również Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Sudan. „Kraje te uczestniczą w wojnie w Jemenie, będąc w koalicji kierowanej przez Arabię Saudyjską. Jednak żaden eksport uzbrojenia nie został zatwierdzony do samej Arabii Saudyjskiej” - podkreśla „Tagesschau”.

Jak wynika z odpowiedzi rządu udzielonej Dagdelen, wśród odbiorców dostaw niemieckiego uzbrojenia znajdują się także inne kraje Bliskiego Wschodu i Półwyspu Arabskiego. Oprócz Jordanii i Omanu jest to przede wszystkim Katar, któremu rząd federalny wydał 46 indywidualnych licencji eksportowych na kwotę 20,7 mln euro. W weekend kanclerz Olaf Scholz (SPD) odwiedził trzy państwa Zatoki Perskiej: Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar. - Kanclerz popiera umowy energetyczne z krwawymi dyktaturami w Zatoce Perskiej – skomentowała Dagdelen, przestrzegając, że zagraża to torowaniem drogi dla kolejnych dostaw broni do tego regionu.

Przypomnieć warto, że podczas czwartkowej debaty w Bundestagu parlamentarzyści chadeckiej Unii (CDU i CSU) przekonywali koalicję rządową do dostarczenia czołgów Ukrainie. Jednak posłowie socjaldemokratycznej SPD, Zielonych i liberalnej FDP wspólnie odrzucili w głosowaniu tę propozycję. W tej sprawie głosu nie zabrała minister obrony Christine Lambrecht (SPD).

 

 

Źródło: PAP/Twitter@tagesschau

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy