Zaczęło się! W Dagestanie zamieszki przeciw mobilizacji [wideo]

Artykuł
Twitter/@nexta_tv

Nie tak wyobrażał sobie pewnie Putin wydarzenia związane w ogłoszoną mobilizacją. Mężczyźni uciekają Rosji, a kobiety protestują. „We wsi Endirej w Dagestanie, regionie na Kaukazie wchodzącym w skład Federacji Rosyjskiej, wybuchły zamieszki przeciwko mobilizacji na wojnę z Ukrainą” – poinformował portal Meduza. Ludzie wyszli na ulicę, gdy ze wsi wezwano do wojska 110 mieszkańców.

Gdy wezwania otrzymało 110 mężczyzn, mieszkańcy wsi Endriej rozpoczęli protest w obronie zmobilizowanych synów, braci i mężów. Protestujący zablokowali trasę samochodową Chasawjurt-Machaczkała. Policja, strzelając w powietrze, próbowała rozpędzić demonstrujących. Nie jest jasne, czy doszło do zatrzymań i czy ktoś został poszkodowany.

Sąsiadujący z Czeczenią Dagestan to jeden z najbiedniejszych regionów Federacji Rosyjskiej, o wysokim bezrobociu. Właśnie z tego regionu, jak i innych peryferyjnych republik FR z dominującą ludnością niesłowiańską, pochodziła znaczna część żołnierzy wysyłanych na wojnę przeciwko Ukrainie w pierwszych tygodniach rosyjskiej inwazji. Media niezależne zwracały uwagę, że wśród żołnierzy rosyjskich zabitych na wojnie najwięcej pochodziło właśnie z Dagestanu.

Po ogłoszeniu we wrześniu mobilizacji w Rosji media niezależne opublikowały rozkazy komendantów wojskowych różnych regionów, z których wynika, że m.in. w Dagestanie wszyscy żołnierze rezerwy, którzy nie otrzymali jeszcze wezwania do wojska, nie mogą opuszczać miejsca zamieszkania bez zgody wojskowej komisji uzupełnień.

Źródło: PAP, Twitter/@nexta_tv

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy